czyli to co w matce siedzi
RSS
pi徠ek, 19 marca 2010
Tego u鄉iechu

nie da si przeoczy.



I od razu jest ja郾iej.

09:17, fajerwerka_1
Link Komentarze (9) »
wtorek, 16 marca 2010

Trudno jest by w dw鏂h miejscach na raz. Nie da si by jednocze郾ie tutaj i dla nich.

Dlatego dzi tylko foty.










00:40, fajerwerka_1
Link Komentarze (11) »
niedziela, 07 marca 2010

To, co chcia豉bym zapami皻a z tego czasu to Jagody wyznawanie mi pi耩 - sze嗆 razy dziennie "kocham ci". Cho nie bywa豉 sk這nna m闚i mi tego zbyt cz瘰to przed Wojtkiem.
Czas dziel na przed Wojtkiem i za Wojtka.

Dzieci za Wojtka biegn w swoim prywatnym, cichym wy軼igu o uwag. Na mecie pierwszy jest ten, kto dostanie wi璚ej przytule, kto kogo wysiuda z miejsca przy moim boku, kto wyrwa wi璚ej minut opowiadania na dobranoc, kto pierwszy zd捫y zaj望 miejsce w naszym 堯磬u rano.

Chcia豉bym zapami皻a z tego czasu to, 瞠 Grze obserwuje Wojtka, dotyka, oblepia poca逝nkami i zagaduje, cho s康zi豉m, 瞠 ma swoje sprawy i tak nie b璠zie.

Nie chcia豉bym zapomnie tego, 瞠 Wojtu przyjemnie zasypia i daje mi wiecz鏎 dla siebie. Jagoda przyzwyczai豉 mnie inaczej.

Tego, czego nie chc zapami皻a, nie zostanie opisane. Niech wyparuje niezarejestrowane, mo瞠 si zapomni.
12:46, fajerwerka_1
Link Komentarze (5) »
鈔oda, 24 lutego 2010
+

- Jest wspania造... - powiedzia豉 Jagoda, gdy po raz pierwszy zobaczy豉 Wojtka.
- S這ne熥o. - nazywa brata w przyp造wie czu這軼i.
- To Wojtu, nie Wojtek. M闚 do niego Wojtu. Wojteciek na.

Ca逝je go w stop lub kolano. Jest czu豉 i delikatna.


*

St馧 w kuchni otoczony s逝pem przyjemnego 鈍iat豉, pokryty mas urodzinowych klock闚 Lego. Jem banana.

- A ja nie lubi banan闚. - o鈍iadcza Jagoda g這郾o. Nie lubi traci okazji, 瞠by zakomunikowa o swoich antypatiach 篡wieniowych. Zawsze tych samych.

- A po co ty to m闚isz? - Grzegorz lekko podra積iony podnosi wzrok znad konstrukcji Power Miners - Mama wcale nie ka瞠 ci je嗆 banan闚. Nie musisz za ka盥ym razem, kiedy kto obok ciebie je banany, m闚i, 瞠 ich nie lubisz.

Ju pragn zabra g這s w tej sprawie, gdy widz Jagod, kt鏎a unosi si lekko z miejsca, 瞠by nabra przewagi fizycznej i podpiera si r瘯ami pod boki.
- A ty jeste moja mama? Albo m鎩 tata? Nie m闚 tak do mnie!

I to jest ca豉 Jagoda.
S這dka i rozkoszna.
Ale wiedz帷a na czym stoi.


*

Lubi jej radosne oczy i cienkie, sko速unione w這sy, kt鏎e ci庵le nie chc si da uczesa. I 鈍ietnie do niej pasuj. Jak dobrze dobrana ilustracja.


00:57, fajerwerka_1
Link Komentarze (7) »
wtorek, 23 lutego 2010
#


Dosta豉m w prezencie sporo pochwa o Jagodzie.
疾 bystra. Zaradna. Otwarta. Zaanga穎wana. Samodzielna. Radosna.

Ale te, 瞠 pewna siebie. Niezale積a. υbuzerska.

秦obek j cieszy.
Uwielbia, tych, kt鏎zy daj jej swoj uwag, uwielbia gdy kto si z ni bawi, dlatego z wdzi璚zno軼i bierze udzia w ka盥ych zorganizowanych zaj璚iach. Nie stoi z boku, nie potrzebuje czasu na oswojenie. Byle tylko co si dzia這.

Przed przyj璚iem urodzinowym Grzesia zada豉m pytanie animatorce, czy dwuip馧letnia dziewczynka znajdzie si w zabawach dla sze軼iolatk闚, czy b璠 musia豉 si ni zaj望.
Po imprezie dosta豉m odpowied - Jagoda jest niesamowita. Wsi彗豉 w otoczenie, bez potrzeby specjalnego traktowania, spo貫cznie nie r騜ni帷a si od grupy rozbawionych wyro郾i皻ych przedszkolak闚.

*
Wydawa這 si, 瞠 nigdy nie pozwoli na rozerwanie p瘼owiny, gdy przez p馧tora roku spa豉 z nami, gdy jako niemowl potrzebowa豉 mojej obecno軼i aby zapa嗆 w g喚bok faz snu, gdy picie mleka z piersi by這 czarodziejskim lekiem na wszystko oraz narkotyczn przyjemno軼i.
Wygl康a這, jakby na zawsze mia豉 zosta przyklejona do mnie, gdy na kilka godzin dziennie by造鄉y zwi您ane chust, 瞠by normalnie funkcjonowa, gdy przez 16 miesi璚y je寮zi豉 ze mn na wieczorne spotkania z kole瘸nkami. I gdy tylko ja rozumia豉m jej znaki migowe.


Teraz pobolewa mnie to, jak ma這 mnie potrzebuje.
Duma przelewa mi si uszami, 瞠 tak ra幡o posz豉 w 鈍iat, ale gdzie na dnie zbiornika z uczuciami le篡 my郵 ma豉 jak rz瘰a - szkoda, 瞠 nie jestem ju niezb璠na.

Nawet sama zasypia. NIE-DO-WIARY.

Czy to dzi瘯i symbiozie ze mn nabra豉 pewno軼i siebie, czy taki jest jej charakter, nigdy si nie dowiem.




- Misia, chod my z瑿y. - tata zagania stado do 豉zienki.
- Nie jestem misia! Jestem Jagoda!
- Dobrze, Jagusia, chod.
- Jagusia te nie jestem.
- To kto ty jeste?
- JAGODA.

Nie pozostawia w徠pliwo軼i.

08:09, fajerwerka_1
Link Komentarze (7) »
poniedzia貫k, 22 lutego 2010

Sze嗆 lat temu urodzi si Grzegorz.

疾by pobudzi troch wspomnie, wyci庵n窸am z kurzu zdj璚ia.


Grze, 2 tygodnie.


Wojtek, 2 tygodnie.



*
A pami皻acie?
http://zeszydlo.blox.pl/2007/10/podobienstwo.html

09:22, fajerwerka_1
Link Komentarze (22) »
czwartek, 18 lutego 2010
I jak z t zazdro軼i?
Grze鄂a chyba omija.

Jagoda samego Wojtka nie napi皻nuje. Ale odk康 najm這dszy wyl康owa, ona znajduje sobie wi璚ej drobnych powod闚 do bycia rozdra積ion.
Piel璕nuje w豉sne dziwactwa.
R瘯awiczki musz by za這穎ne, nawet je瞠li mamy przej嗆 tylko z domu do samochodu. Je瞠li nie daj Bo瞠 zapodziej si gdzie, to rozpacz.
Musi je zak豉da sama. Bywaj te trudno軼i - nieszcz瘰ny kciuk nie chce wej嗆 na miejsce, r瘯awiczki przekr璚aj si wierzchem w d馧. Krzyki "nie mog膮膮!!!! s造cha a na ulicy. Mimo to nie 篡czy sobie pomocy.

Wchodzenie do samochodu i wspinanie si na fotelik samochodowy zajmuje jej wieki. Czasem mi si spieszy. Proponuj, 瞠 podnios j i wsadz na miejsce.

Nie!! Sama wejdzie. Nie pomaga. Lament, gdy kurtka jest za gruba i przeszkadza w gramoleniu si. Tragedia, gdy robi si zbyt gor帷o.

Bardzo emocjonalnie podchodzi do swojego rytualnego kubka mleka. Musi by podgrzane przez 10 sekund w mikrofali, musi by pierwszym jej posi趾iem z rana i pierwszym po przyj軼iu ze 興obka, a je瞠li nie mo瞠 wypi ca這軼i, nie wolno kubka zabiera ze sto逝. Nie my郵, co by by這 gdyby mleka w domu zabrak這.

Pocieszam si, 瞠 mo瞠 gdyby nie przybycie Wojtka, ten etap i tak nast徙i豚y kiedy.
I nazwa豉bym go pewnie na w豉sne potrzeby buntem dwulatka.
Taka w ko鎍u jest kolej rzeczy.

*
Samoch鏚 niesie nas w kierunku domu. Gdzie na wysoko軼i wyjazdu z Krakowa i pocz徠ku naszej wsi najm這dszy zaczyna st瘯a przez sen.
- Dzieci, rozmawiajcie troch ciszej, wola豉bym, 瞠by Wojtu jeszcze si nie budzi teraz.
- No tak. Bo jak si obudzi i nie dasz mu mleka, to zrobi cyrk. - komentuje Grzegorz z p馧u鄉iechem. - I to b璠zie pierwszy cyrk w historii, kt鏎y przyjedzie do naszej wsi.

Grze鄂a poczucie humoru jest 篡wcem 軼i庵ni皻e z jego taty.


22:58, fajerwerka_1
Link Komentarze (14) »
wtorek, 16 lutego 2010
*






Tylko zdj璚ia. Potrzeba snu wygra豉 nad potrzeb notowania.

10:57, fajerwerka_1
Link Komentarze (12) »
poniedzia貫k, 15 lutego 2010
To co si liczy.






00:59, fajerwerka_1
Link Komentarze (30) »
poniedzia貫k, 08 lutego 2010
^

Dzieci bez problemu. Na razie.
Ale byli troch w cieplarnianych warunkach - przyjecha豉 moja mama, kt鏎a zapewnia豉 starszakom dobre samopoczucie, odk康 Wojtek wyl康owa. Ta鎍e, hulanki, swawole.
Od dzi zacznie si pospolite 篡cie, zwyczajne kursowanie na drodze pomi璠zy zapewnieniem po篡wienia, a dostarczeniem codziennej porcji przytule.

T. Hogg opowiada豉 gdzie, 瞠 w tradycyjnych spo貫czno軼iach matk w po這gu i noworodkiem opiekowa造 si starsze kobiety, odgradzaj帷 ich od zwyk貫go 篡cia, aby w azylu domu matka i dziecko mogli zregenerowa si po porodzie i po鈍i璚i ten czas tylko sobie nawzajem.

Takie dni mia豉m teraz. W skondensowanej formie. Dosta豉m od mamy.

Moje samopoczucie? Fizycznie bywa這 lepiej.
Najgorzej jest, gdy wydaje si, 瞠 ju mam si 鈍ietnie, pe軟a energii frun przez dom, za豉twiaj帷 zaleg這軼i w krz徠aniu, ju ju m闚i do siebie - uff, goj si nareszcie. I wtedy co z豉mie w p馧, kaszel, 鄉iech i pokrojone mi窷nie nie pozwalaj si z powrotem wyprostowa.
Z這嗆 na cia這. Hormony fruwaj, w軼iek貫 透y si lej.
Nie cierpi u siebie bezsilno軼i. Tej fizycznej r闚nie. Ciesz si, 瞠 to moja ostatnia cesarka.

Psychicznie jest dobrze.
Noworodek daje mn鏀two miodu na serce samym tym, 瞠 jest. Nie musi nic robi, wystarczy, 瞠 ma mi瘯k sk鏎, 鄉iesznie wzdycha i gwa速ownie otwiera buzi do piersi. I jestem ugotowana na mi瘯ko.


11:05, fajerwerka_1
Link Komentarze (17) »