czyli to co w matce siedzi
RSS
sobota, 29 maja 2010

- B璠 酥iewa piosenk mi這sn. - Grze bierze swoj tekturow gitar, kt鏎 w豉郾ie zrobi z pude趾a po chusteczkach i siada na pod這dze w pozie trubadura.
- Kocham swoj 穎n膮膮..... - zawodzi, brzd彗aj帷 w struny naci庵ni皻e z gumek recepturek.



Jagoda nie chce by gorsza i na郵aduj帷 jego rzewn melodi, 酥iewa sw鎩 tekst:
- Ja kocham ojcaaa, ja kocham ojcaaaa....

Wybucham 鄉iechem r闚nocze郾ie z Grzesiem.
Jagoda te zaczyna si 鄉ia. Widocznie wysz這 jej co zabawnego, cho nie jest pewna, co.
Za chwil rechocze Wojtek. My郵i, 瞠 wszyscy 鄉iej si do niego.

Przesuwam po nich wzrokiem.
Chc ich takich zapami皻a.

10:09, fajerwerka_1
Link Komentarze (11) »
czwartek, 27 maja 2010

Chorzy s. Niewiele choruj, por闚nuj帷 z innymi dzie熤i, g堯wnie dzi瘯i pediatrze, kt鏎y unika antybiotyk闚, choroby ko鎍z si na katarze.
Tym razem 軼i窸o ich r闚nocze郾ie i za mn trzy dni sp璠zone z tr鎩k. Mia這 by ci篹ko, by這 zabawnie. Ca造 ten czas kto by do mnie przyklejony, albo jedno, albo drugie, albo trzecie, b康 te dwoje na raz. W ekstremalnych momentach wisia豉 na mnie ca豉 tr鎩ka. Nie pytajcie, jak to wygl康a這.

Dzi notatki o nowo軼iach. O ka盥ym po troch.

Wojcieszek wodzi wzrokiem za poruszaj帷ymi si lud幟i, zach造stuje si 鄉iechem, gdy kto zorganizuje mu wyg逝py, 豉pie d這闓i zabawki i wk豉da je do ust. Ci庵nie si za stopy, dotyka r帷zkami swojego cia豉 i przewraca si na boki.

*
Jagu doros豉 do kontroli p璚herza i za豉twia si pomy郵nie na nocnik, co wywo豉這 u mnie spor ulg, jako 瞠 ju od roku co jaki czas zabieramy jej pieluch, sprawdzaj帷 jej gotowo嗆. Mokre spodnie nie przeszkadza造 jej w niczym, dlatego pieluchy ci庵le wraca造. A pewnego dnia Jagoda poszuka豉 sobie nocnika i za豉twi豉 si, nic nikomu nie m闚i帷. Czekali鄉y na ten moment d逝go, a gdy ju nast徙i, nie potrzebny jej 瘸den trening, po prostu wie co robi i nie ma falstart闚.

W jej przypadku nie sprawdzi這 si twierdzenie, 瞠 dzieci u篡waj帷e pieluch wielorazowych szybciej dorastaj do ubikacji, ni te pampersowe. Oswoi豉 uczucie wilgoci?

Jej mi這嗆 to puzzle. Kupi豉m dwudziestoelementowe, my郵帷, 瞠 trzydziestki po Grzesiu b璠 jeszcze za trudne. Tego samego dnia wygrzeba豉 z p馧ki brata pude趾o z setk i u這篡豉.

Szlifuje polsk mow.

- Jagoda, popro tatusia, 瞠by ci w這篡 do wanny, bo ja trzymam Wojtka.
- Dobzie. - wychyla g這w z 豉zienki - Tatusiuuuu! Mam do ciebie wielk pro軸. Potrzebuj znale潭 si w wannie.

*
- Co porabia, dziadku?

*
- Dzi瘯uj, 瞠 odnios豉 po sobie talerz, Jag鏚ko.
- Ale nie ma za co.

*
Grze czyta. Os逝piali pods逝chiwali鄉y, jak czyta Jagodzie ksi捫k.

- S造sza貫m, 瞠 twoja kole瘸nka M. umie ju ca造 alfabet na pami耩. A ty umiesz?
- Ja umiem tylko do "h", dziadku. Ale przecie wiesz, 瞠 to w og鏊e nie o to chodzi. Alfabet to tylko wiersz.

*
Wychowuje Jagod. Wychowuje j swoim ma造m, sze軼ioletnim rozumem, co cz瘰to ko鎍zy si niezbyt m康rym mora貫m, b康 b造skawicami w atmosferze.

Pilnuje Jagody.
Jeste鄉y na spacerze, on ma oko na niej, trzyma j za r瘯 przy ulicy, w sklepie wie, za kt鏎ym rega貫m znikn窸a, na ogr鏚ku kontroluje, czy wysz豉 za furtk. Nie musi tego robi, gdy jestem w pobli簑, ale to chyba silniejsze od niego.

Po trzech dniach z nimi musz nadrobi pranie i odkurzanie, ale odpoczywa nie potrzebuj. By這 nam dobrze.

00:41, fajerwerka_1
Link Komentarze (6) »
sobota, 15 maja 2010
*

I wszystko jasne.

Poduszka powietrzna w samochodzie zosta豉 od陰czona, Wojcieszek pow璠rowa na przednie siedzenie i od tamtej pory je寮zi z zachwytem przyklejonym do twarzy. C騜 go tak zachwyca?

Tu, prosz pa雟twa nast瘼uje g喚boki wdech, charakterystyczny dla nag貫go uderzenia wzruszenia.

M鎩 widok.

To cudowne uczucie, kiedy jest si komu niezb璠nym do dobrego samopoczucia.

Nie jestem w stanie skupi si na drodze. Jego szeroko rozdziawione dzi御豉 i rozanielone szafirowe oczy rozpraszaj moj uwag.

To dziecko ma co szczeg鏊nego w obliczu - wygl康a jakby by szcz窷liwszy, ni reszta populacji. Kiedy kto zwraca na niego uwag, szcz窷cie rozsadza jego twarz.
Nie bywam nim zm璚zona.

20:52, fajerwerka_1
Link Komentarze (13) »
niedziela, 09 maja 2010
Mama i c鏎ka.




(na twarzy Jagody witra穎wy refleks)

21:36, fajerwerka_1
Link Komentarze (7) »
Pi徠ek

Bywaj dni gorsze, takie jak ostatni pi徠ek. Niczym niewyja郾iony korek w drodze do przedszkola i Wojtek, kt鏎y p豉cze. Co mu si przeprogramowa這 i od tygodnia nie toleruje jazdy samochodem. Kiedy stoj w korku, z kt鏎ego nie ma ucieczki, a dziecko lamentuje, gotuje mi si g這wa. Boli mnie ca貫 cia這. Zje盥瘸m w najbli窺zym mo磧iwym miejscu na pobocze, wyci庵am z fotelika, pocieszam, karmi, ko造sz, zaczyna si u鄉iecha. Odk豉dam z powrotem, musimy ju rusza. Kiedy dotyka po郵adkami fotelika, zaczyna p豉ka.

Sytuacja kiepska, bo po Grzesia nie ma kto inny jecha. Mo瞠 ewentualnie nie i嗆 do przedszkola. B璠zie nieszcz窷liwy.

W domu nie przestaj o tym my郵e, wy陰czam si podczas zabawy z dzie熤i, robi burz m霩gu, jak mog豉bym to rozwi您a.

- Mamusiu, dlaciego masz tak nie豉dn min? - pyta w ko鎍u Jagoda.

Jagoda, cukier naszego domu, zawsze stawia mnie do pionu.
- Bo mi troch smutno.
- To ja ci pociesz. - podbiega w podskokach. - Chod, przytul ci.

*
- Wasza Jagoda to chyba najbardziej pozytywna osoba na tym osiedlu. - m闚i s御iadka. - Chodz帷a rado嗆. Nic jej nie z豉mie.

10:21, fajerwerka_1
Link Komentarze (10) »
czwartek, 06 maja 2010
<>

S康zi豉m, 瞠 b璠zie zupe軟ie odwrotnie.

S康zi豉m, 瞠 dla Jagody ma造 Wojtek b璠zie lalk, pluszakiem, zabawk do wypr鏏owania dziewcz璚ych instynkt闚. My郵a豉m, 瞠 b璠zie zainteresowana przewijaniem baby-borna, 瞠 b璠zie docieka, dlaczego p豉cze i domaga si dostawania noworodka na kolana.

S康zi豉m, 瞠 spora r騜nica wieku mi璠zy du篡m bratem, a ma造m bratem spowoduje nik貫 zainteresowanie Grzesia Wojtkiem. My郵a豉m, 瞠 du篡 ch這piec, zaj皻y swoim du篡m 鈍iatem, wyka瞠 umiarkowany stosunek do niemowl璚ia w domu.

Tymczasem relacje u這篡造 si zupe軟ie odwrotnie.
Jagoda oboj皻nie przechodzi obok Wojtka, raczej zainteresowana r闚nomiernym rozk豉daniem przywilej闚 otrzymywanych z g鏎y. Je瞠li u鄉iecham si czule do Wojtka, musz natychmiast r闚nie czule u鄉iechn望 si do niej, inaczej bacznie obserwuje mnie spod byka, mro膨c mnie wzrokiem, albo w陰cza opcj "j璚zenie o niewiadomo co".
Ma swojego Grzesia, kt鏎y jest dla niej stokrotnie bardziej ciekawy, ni le膨cy na kocu tobo貫k.

Grzegorz tymczasem zwariowa na punkcie tego tobo趾a.
Piecz徠kuje go pi皻na軼ie razy na kwadrans zakatarzonymi poca逝nkami i nie daruje sobie pokusy g豉skania meszkowatej g這wy przy ka盥ym kontakcie. U鄉iech Wojtka jest dla Grzesia nagrod za b豉ze雟kie miny i piskliwe odgrywanie dedykowanych bratu scenek. Sen Wojtka jest zwie鎍zeniem d逝giego od酥iewywania szeregu ko造sanek.

Moje niewypalone przewidywania pokaza造, 瞠 przypadkiem obdarowa豉m swoje dzieci r鏊kami. Dziewczynka mia豉 by dziewcz璚a, a ch這piec ch這pakowaty. A oni zagrali mi palcami na nosie. Jak zwykle.
Za co ich niezmiennie uwielbiam.
23:16, fajerwerka_1
Link Komentarze (9) »
poniedzia貫k, 03 maja 2010
Toaletowe wnioski.

Woda dzia豉 na nasze dzieci relaksuj帷o, dlatego k徙iemy je codziennie.

Ma造 Grze by myty myd貫m co trzy dni. Oliwkowany.
Jagod - niemowlaka myli鄉y raz w tygodniu. Kremowali鄉y preparatem na alergiczn sk鏎. Ju bez oliwki.

Wojtek mia kontakt z myd貫m raz w 篡ciu, w szpitalu. Do wody dodaj kilka kropel mojego mleka. Balsam闚 i oliwek brak.

Zgadnijcie, kto ma najbardziej mi瘯k, g豉dk i jedwabist sk鏎?
Ten ostatni.

*
Gdy Wojtek z豉pa swoj pierwsz infekcj i gor帷zkowa, zrobili鄉y mu czterodniow przerw w k徙aniu.
Zgadnijcie, co m闚ili ludzie, kiedy brali go na r璚e trzeciego i czwartego dnia?
Zachwycali si jego cudownym zapachem.

No c騜, niekt鏎zy maj dobrze. My nie pachnieliby鄉y tak pi瘯nie po czterech dniach bez k徙ieli.

12:20, fajerwerka_1
Link Komentarze (12) »