czyli to co w matce siedzi
RSS
pi徠ek, 18 lutego 2011
- - -
- Prawda, 瞠 nie mo積a m闚i do nikogo "g逝pi"?

Jagoda ma etap dzielenia 鈍iata na czarne i bia貫.

- Ani "mato造" nie mo積a m闚i, prawda? - d逝go zastanawia豉m si, sk康 ten "g逝pi" i te "mato造" jej si wzi窸y. W ko鎍u uda這 mi si wy這wi je ze s逝chowiska na p造cie, w kt鏎ym jeden rzezimieszek nawrzuca drugiemu. Z ulg to odkry豉m i rozwia造 si obawy, 瞠 Grze przynosi ze szko造.

- A prawda, 瞠 nie mo積a m闚i "no i co z tego"? Brzydkim g這sem nie mo積a m闚i, o tak: "no i co z tego?!" - m闚i nisko, prawie arogancko. - Ale 豉dnie mo積a, o tak: - jej g這s robi si grzeczny, niemal piszcz帷y - "No i co z tego?"

- Mo積a zapyta "i co z tego wynika?" - prostuj. Wiem, 瞠 ona skrupulatnie zanotuje to w przegr鏚ce m霩gowej odpowiedzialnej za trzylatkow moralno嗆 i z pewno軼i jeszcze wiele razy to po mnie powt鏎zy.

Powtarzaj wszystko. Trzeba si pilnowa.

- Mamusiu, a prawda, 瞠 ja wcale nie szukam winnych? - zagadn窸a do mnie ni z tego, ni z owego przy myciu z瑿闚. Tekst o szukaniu winnych pad ode mnie tydzie wcze郾iej do Grzesia. Ch這pak ostatnio, cokolwiek si nie wydarzy, zastanawia si dog喚bnie, kto zawini.

- A prawda, 瞠 nie mo積a do nikogo wystawia j瞛yka? - upewnia si osiemdziesi徠y sz鏀ty raz Jagoda.
- Zgadza si.
Cisza. Podnosz g這w, dlaczego tak nagle zamilk豉, a ona stoi twarz do 軼iany i wywala j瞛yk.
- Co robisz, Jag鏚ko?
- Wystawiam j瞛yk do 軼iany. Nie wolno do cz這wiek闚 wystawia, ale do rzeczy wolno. Na przyk豉d do 軼iany.

23:18, fajerwerka_1
Link Komentarze (7) »