czyli to co w matce siedzi
Blog > Komentarze do wpisu
Nasza Chorwacja



















Było mi błogo. Chorwacja, w której byłam pierwszy raz,  spełniła moje oczekiwania. Zobaczyłam to wszystko, o czym słyszałam, to bajkowe połączenie gór i morza, te kolory turkusu, błękitu i białych kamieni, te oleandry, rododendrony, naturalne ogrody skalne i stare miasteczka z ciasnymi uliczkami.

Wakacje zorganizowaliśmy głównie pod dzieci, dlatego jechaliśmy w jedną stronę dwa dni z noclegiem po drodze, dlatego niewiele zwiedzaliśmy, dlatego głównie siedzieliśmy nad morzem i dlatego wynajęliśmy dom z wielkim, starym ogrodem, żeby mieli gdzie buszować.

Odpoczęłam.

czwartek, 25 sierpnia 2011, fajerwerka_1

Polecane wpisy

  • Słodko gorzki.

    Wojtek ukończył półtora roku z klasycznymi objawami - źle znosi odmowę i trudno mu przyjąć, gdy coś idzie nie po jego myśli. Ten typowy osiemnasty miesiąc. Wczo

  • Syrena

    Jestem przekonana, że instruktor, który prowadzi Jagody lekcje pływania sądzi, że dostało mu się dziecko z ADHD. Jagoda, z momentem dotknięcia odnóżami powierzc

  • Wojtek

    rozmiłował się w komunikacji. Przyjemne to, kiedy gębusia mu się nie zamyka i całe godziny coś opowiada, historie, które się wydarzyły, dziwy, które przykuły je

Komentarze
Gość: MS, *.c192.msk.pl
2011/08/25 07:33:57
Przepięknie! Marzy mi się Chorwacja.

Mam identyczne zdjęcie Mai patrzącej przez okienko identycznego niebieskiego namiotu :)
-
Gość: czekam, *.adsl.inetia.pl
2011/08/25 08:43:12
Ech ..pięknie. Będzie co wspominać w jesienne i zimowe wieczory. Pozdrawiam
-
2011/08/25 22:09:26
Przepięknie!
To wielki sukces wypocząć w nowym miejscu z 3 dzieci!
-
Gość: indzia, *.play-internet.pl
2011/08/26 08:44:11
Ja byłam w Chorwacji jeszcze w czasie studiów i zakochałam się w tym kraju. Rozumiem Cię doskonale. Wojtuś jak podrósł.