czyli to co w matce siedzi
Blog > Komentarze do wpisu
Wojtek

rozmiłował się w komunikacji. Przyjemne to, kiedy gębusia mu się nie zamyka i całe godziny coś opowiada, historie, które się wydarzyły, dziwy, które przykuły jego uwagę, te swoje "katko brum" (autko jechało), "tatuć halo" (tata telefonował) i "Jadoda bam" (Jagoda upadła).

Prawdziwy z niego chłopak. Nie ustoi w miejscu, gdy z oddali słyszy odgłos przejeżdżającego wzdłuż naszego płotu traktora, biegnie wtedy do ogródka, aż mu się nóżki plączą, woła "kakol, kakol! Tu-tu!" A rolnik zwykle trąbi do niego klaksonem i macha mu ręką - wie już, że w tym domu mieszka mały chłopiec, który go z daleka wypatruje.
Z podobnym zachwytem spotyka się każdy helikopter ("koptel! koptel!"), pociąg ("czu-czu-czu"), ciężarówka ("buum") oraz wszelkie maszyny rolnicze i budowlane.



Poza tym jest z niego nieprawdopodobny przytulak. Uwielbia delikatne gładzenie policzkiem o policzek i nie znam człowieka, któremu nie sprawiłoby to przyjemności, gdy ten mały, białowłosy chłopczyk pochyla się, przybliżając swój miękki jak ptasie mleczko policzek, żeby przesunąć go powoli po skórze tej osoby.

Mamy to szczęście, że każde z naszych dzieci ma w sobie coś z plastra - lubią się przyklejać. Jak dobrze, że działa to kojąco na obie strony.



poniedziałek, 11 lipca 2011, fajerwerka_1

Polecane wpisy

  • Córka śpiewa.

    Córka odkryła przyjemność twórczości liryczno pieśniarskiej. Układa piosenki, które śpiewa do siebie niskim, gardłowym głosem. Melodia własnej kompozycji, temat

  • Nasza Chorwacja

    Było mi błogo. Chorwacja, w której byłam pierwszy raz, spełniła moje oczekiwania. Zobaczyłam to wszystko, o czym słyszałam, to bajkowe połączenie gór i morza, t

  • Słodko gorzki.

    Wojtek ukończył półtora roku z klasycznymi objawami - źle znosi odmowę i trudno mu przyjąć, gdy coś idzie nie po jego myśli. Ten typowy osiemnasty miesiąc. Wczo

Komentarze
Gość: Kulinarnie, 178.19.180.*
2011/07/12 12:22:37
Piękny, miły i bardzo ciepły chłopczyk... Ma w sobie magnetyzm, który sprawia, że chce się go wziąć na ręce i właśnie przytulić. Cudny, bardzo mnie ujmują jego zdjęcia :)

A że auta lubi - no w końcu facet :)

Gorąco Was pozdrawiam :)
-
Gość: Marta, 178.19.180.*
2011/07/12 12:24:00
W poprzednim wpisie podałam z rozpędu nie ten adres i nick :) Poprawiam :) (Marta vel Kulinarnie).
-
Gość: MS, *.c192.msk.pl
2011/07/12 13:02:57
Uśmiecham się do tego wpisu, bo właśnie dzisiaj rano pomyślałam podobnie, gdy obie dziewczynki siedziały ściśle do mnie przyklejone.
Fajne jest też to, że dziewczyny lubią bliski kontakt fizyczny ze sobą. Jak oglądają bajkę to zawsze siedzą tak blisko obok siebie, żeby się dotykać lub przytulać :)
-
agasobczak
2011/07/12 14:22:19
Takie przylepy są kochane po trzykroć :D
-
maleziarenko
2011/07/12 17:00:24
zapisuj, zapisuj :) fajne takie pogawędki maluszków... teściowie do dziś wypominają teksty mojego męża jak był mały: słowo na "Ą"? - proszĘ siĘ ĄsiĄźć, usiąźć goło zadka (koło dziadka) itd... za parę lat będzie z tego niezły ubaw :)
-
Gość: poziomka, *.dsl.emhril.sbcglobal.net
2011/07/12 17:43:25
ale z niego slodziak!!!! :)
-
Gość: Tosiek, *.dynamic.chello.pl
2011/07/13 00:11:08
jaki on uroczy! pozdrawiam ciepło
-
2011/07/13 20:55:37
Jeszcze taki okrąglutki... Mam w domu prawie 3-latkę i niemowlę... Te starszaki już takie pająkowate są a maluszki mięciutkie, do schrupania :)
-
Gość: y, *.astral.lodz.pl
2011/07/15 20:58:16
tak patrzac na zdjecie... chyba atramentu trzeba dolac, kazde kolejne coraz jasniejsze wychodzi ;)
-
2011/07/22 14:40:01
mój 21-miesięczny syn mówi na wszystkie auta, ze są dziadzi, a na tiry, że mamy... ubaw jest, mimo, że skojarzenia takie sobie... pozdrawiam cieplutko...