czyli to co w matce siedzi
Blog > Komentarze do wpisu
Lipiec.


W ciągu dnia żal minut, sekund na pisanie, spisywanie akapitów ze scenami, postępami, nowościami, jest tyle do zrobienia, wybawienia, wyszalenia z nimi, wieczorem żal z kolei tego okruszka czasu z mężem. Przez ostatnie tygodnie nie udało mi się zatrzymać klawiaturą ani jednego momentu, chociaż tyle aż krzyczy o zapisanie. Cała Jagoda i jej gwałtowny teraz rozwój. Cały Grześko i jego przyjemna filozoficzna gadatliwość.

Dziś będą tylko zdjęcia. Może jutro, może w niedługim czasie zbiorę siły i zakronikuję to, co zaległo do spisania.



Nosidło typu chińskiego, szyte specjalnie dla nas. Litery, czytane fonetycznie, złożą się w imię "Jagoda".


czwartek, 17 lipca 2008, fajerwerka_1

Polecane wpisy

  • Córka śpiewa.

    Córka odkryła przyjemność twórczości liryczno pieśniarskiej. Układa piosenki, które śpiewa do siebie niskim, gardłowym głosem. Melodia własnej kompozycji, temat

  • Nasza Chorwacja

    Było mi błogo. Chorwacja, w której byłam pierwszy raz, spełniła moje oczekiwania. Zobaczyłam to wszystko, o czym słyszałam, to bajkowe połączenie gór i morza, t

  • Słodko gorzki.

    Wojtek ukończył półtora roku z klasycznymi objawami - źle znosi odmowę i trudno mu przyjąć, gdy coś idzie nie po jego myśli. Ten typowy osiemnasty miesiąc. Wczo

Komentarze
Gość: , *.red-81-44-233.dynamicip.rima-tde.net
2008/07/20 16:10:45
Jak sie wejdzie na Twoj blog - w kraju oddalonym od Krakowa o ..... kilometrow - to az sie chce plakac. wszystkiego najlepszego !
-
2008/07/22 14:49:27
Wszystkiego dobrego. Wyglądacie na naprawdę szczęśliwych :)
Jagoda ma cudne nosidło!!!
-
Gość: bacia iśka, *.ver.airbites.pl
2008/07/24 20:22:30
jesteście cudne Grześ fantasytczny.Zprzyjemnością czytam Twoje zapiski
-
2008/07/25 15:27:18
Miodzio :-)